To już ostatni rozdział Księgi Rodzaju, czy też - jak wolą inni - Pierwszej Mojżeszowej. Opisany jest w nim pogrzeb Jakuba, który odbywa się zgodnie z kulturą egipską - zmarły zostaje zmumifikowany, co trwa ponad miesiąc, a następnie wielka pielgrzymka z jego ciałem podąża do Kanaanu, do grobu Abrahama, gdzie Jakub chciał być złożony. Następnie dowiadujemy się, jak to Józef wybaczył swoim braciom ich dawne winy i poznajemy streszczenie dalszych jego losów aż do śmierci. Zastanawiam się też w międzyczasie, w którym dokładnie momencie Izraelici stali się niewolnikami faraona - ten moment bowiem nieco opisom biblijnym umyka.
1 Józef przypadł do twarzy swego ojca, płakał nad nim i całował go. 2 A potem rozkazał swym domowym lekarzom, aby zabalsamowali jego ojca. Ci zatem lekarze balsamowali Izraela. 3 Zabrało im to czterdzieści dni, tyle bowiem czasu trwało balsamowanie.